Groszkowo - Nowinki









Nowinki w Groszkowo.pl



  • 03.08.2010 - Kronika festiwalowa

W Groszkowie, już wkrótce, niezwykłe wydarzenia. Na letnim X Festiwalu Muzyki Dla Wszystkich i Dla Nikogo, zawita wspaniały gość‡. Jazzują…ca kapela Los Barros prosto z pół‚nocnego, upalnego wybrzeża krainy. Podobno niektórzy groszkowianie widzieli za rogiem, na skwerze i w zadymionej kawiarence dwóch znakomitych muzyków: Harolda i Manfreda. Kiedy dołączyli do nich pozostali? Los Barros jak zawsze bardzo zagadkowi i niechętni do kontaktu z mediami, nie pozostawiają jednak wątpliwości - to najbardziej uzdolnione Kapibary w naszym mikroświecie. I mamy nadzieję, że najbliższy koncert zadowoli zarówno najwierniejszych fanów jak i tych niezdecydowanych.

  • 02.07.2010 - LATO

Niezbyt zdecydowanym krokiem, ale jednak zawitało do groszkowa lato. A wraz z nim pojawi się garść nowych obrazków, słoneczne promyki i bzyczenie paskowanej osy nad kromką chleba z miodem. Percival odbył niedawno wyprawę w Góry Sowie, budował szałas, łowił ryby, przeprawiał się przez skały, wspinał na drzewa- efekty uwiecznił na fotografiach, które już wkrótce zamieścimy.

Kot wyleguje się na dnie wanny (bez wody! - żeby nie było niedomówień), upały to coś czego nie lubią czarne, futrzaste stworzenia. Może da się narysować. Tylko cicho sza, nie przeszkadzajcie jej śnić o pogoni za wróblami.

  • 04.04.2010 - Wesołych Świąt



  • 8.09.2009 - Jesienny news

Nadeszła pora, aby zaktualizować stronę na kwartał jesienno-zimowy.

Oczywiście to taki żarcik. Prawdą jest, że zrobiliśmy sobie małe wakacje od prowadzenia strony. Wiadomo - kryzys, ciężkie czasy, słaby złoty, dziura w budżecie... to i od takich przyjemności jak obowiązki redakcyjne trzeba czasem odpocząć. Ale doszły nas słuchy, że są osoby, którym nie podoba się nasze lenistwo. A więc, żeby było jasne - obiecujemy poprawę.

Już teraz można obejrzeć nowe prace w departamencie [Kasia - chief executive officer departamentu groszki kazała mi to zmienić na "krainę", bo "departament" brzmi nie PR`owo ;)] GROSZKI jak i jedną, skromną pracę w departamencie Percival O`Higgins.

A jako specjalny bonus - wakacyjne wspomnienie wspaniałych dolomitów:








  • 13.06.2009 - Ciągle tutaj

Przez pewien czas nie dawaliśmy znaku życia. Powiem szczerze - to nie lenistwo. Jeździliśmy po kraju w poszukiwaniu inspiracji. Odwiedziliśmy parę ładnych miejscowości, głównie w naszych pięknych Sudetach.

Percival O`Higgins nadal w Ameryce Południowej. Rzadko się odzywa. W ostatnim czasie otrzymaliśmy od niego dwa sygnały.

Aktywność groszków i kapibar jest ściśle uzależniona od harmonogramu roku szkolnego.

Od ostatniego update`u pojawiła się też nowość - e-kartki. Możecie teraz wysłać e-kartkę z jednym z naszych obrazków do swoich znajomych. Wystarczy tylko wybrać kartkę, wpisać temat maila powiadamiającego, treść kartki, podać imię i mail nadawcy oraz odbiorcy i gotowe! Zachęcamy do korzystania z naszego systemu e-kartek. Tłumaczenie go z niemieckiego na polski było dla nas istną mordęgą. Zwłaszcza, że nie znamy niemieckiego ;)



  • 05.05.2009 - wiosenny rozkwit

W Groszkowie wiosna w pełni. Każdy dzień obfituje w kolejne płody rolne i twórcze.

Kot domagał się zwiększenia oznak swojego bytu - jego refleksyjne, jakby nieobecne spojrzenie można dziś podziwiać w nowych odsłonach. Sytuacje niby codzienne, pozornie zwyczajne a jednak w swojej futrzastej postaci niezwykłe i zaskakujące trafnością spostrzeżeń.

Percival O'Higgins nieustannie w drodze, już teraz zobaczcie nowe, budzące dreszczyk strachu pocztówki z podróży. Ten drobnej, lecz żylastej budowy Szkot przeżył niemało i wiele jeszcze przed nim. Może i Was jego uparta ciekawość zainspiruje do odbycia Wielkiej Wyprawy.



  • 28.04.2009 - ... trzy, cztery, start!

Witamy w Groszkowie - które nie jest zwyczajną galeria prac, jest światem, mikrokosmosem, krainą ociekającą mlekiem, miodem i innymi miłymi płynami (piwem? - bartek). Zwiedzaj, odkrywaj, rozejrzyj się po wszystkich kątach - śmiało! Nie zapominaj tylko o mapie, latarce i bukłaku z woda, bo w Groszkowie łatwo się zgubić, a wtedy..... no cóż nie dramatyzujmy, przecież nie ma u nas potworów z szafy i piwnic pełnych jadowitych pająków. Jest za to dużo uśmiechu i radości z poprostubycia.

PS: Dział kontakt jest dla Was. Dzielcie się z nami Waszymi uwagami, opiniami czy pomysłami (może na przykład ktoś ma pomysł na automatycznie opróżniającą się kocią kuwetę ? - chętnie przyjmiemy).